deser jogurtowo-twarogowy z jagodami

Z jogurtami jest trochę dziwnie. Z jednej strony kojarzą się z dietą, zdrowym i lekkim posiłkiem, idealnym dla ludzi super fit i healthy. Z drugiej zaś strony to produkty naszpikowane aromatami, syropami i cukrem, a z tytułowymi owocami niewiele mają wspólnego. Produkt więc nie zupełnie jest taki fit i healthy.
Jako że uwielbiam jogurty, to nie umiałabym z nich rezygnować. Chciałabym, żeby były naprawdę zdrowe i bezpieczne dla organizmu i sylwetki 😉 Od dłuższego już czasu nie kupuję więc gotowych jogurtów owocowych. Kupuję tylko i wyłącznie jogurty naturalne, które przy dodaniu kilku składników przeobrażają się w pyszne i zdrowe desery. Wybieram jogurty z zerową zawartością tłuszczu, z dużą zaś białka. Dosładzam je miodem lub syropem klonowym, a jeśli używam dojrzałych, słodkich owoców, to nie dosładzam w ogóle. Samodzielnie skomponowany deser jogurtowy smakuje duuużo lepiej od tego sklepowego. Czuć w nim owoce, nie jest za słodki, a poza tym pod kątem makroskładników wypada zdecydowanie korzystniej od gotowych jogurtów owocowych. Rzućcie okiem na porównanie:

‘mój’ jogurt jagodowy [waga 302 g]:
227 kcal, węglowodany 33g, białka 24g, tłuszcze 1g, zawartość owoców 33%

jogurt ‘jogobella jagodowa’ [2 opak., łącznie 300 g]:
294 kcal, węglowodany 46g, białka 11g, tłuszcze 8g, zawartość owoców 6,3%

Zdaję sobie sprawę z tego, że przyrządzenie własnego deseru jogurtowego wymaga więcej czasu i energii niż zdjęcie wieczka z gotowego produktu. Powyższe porównanie przekonuje mnie jednak tak bardzo, że wolę ten czas i energię poświęcić. Spróbujcie i przekonajcie się sami.

 

Składniki (na 1 porcję):

  • 90 g chudego twarogu (0% tłuszczu)
  • 100 g jogurtu naturalnego (0% tłuszczu)
  • 100 g jagód (np. mrożonych)
  • łyżeczka miodu

Jagody, jeśli są mrożone, rozmrozić np. podgrzewając chwilę w rondelku.
Wszystkie składniki (najlepiej zimne, prosto z lodówki) umieścić w blenderze kielichowym i zblendować na gładką, jednolitą konsystencję. Najpewniej wystarczy minuta pracy blendera. Masę przełożyć do pucharka.
Gotowe do spożycia od razu lub po dodatkowym schłodzeniu w lodówce.

porcja 300g = 227 kcal   [W 33, B 24, T 1]

Share

About Doris

Ludzie dzielą się na tych, którzy jedzą, by żyć i na tych, którzy żyją, by jeść. Ja zdecydowanie zaliczam się do tych drugich.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *