Gorgonzola jest jednym z niewielu serów, za którym, delikatnie mówiąc, nie przepadam. Odłożyłam jednak na bok swoje uprzedzenia i na specjalne życzenie Ukochanego zakupiłam opakowanie ‘śmierdziucha’. Czego się nie robi z miłości 😉 Postanowiłam połączyć ser z czymś, co lubię, by łatwiej znieść jego obecność. Pojawił się więc makaron (wiadomo 🙂 ), suszone pomidory i polędwiczka wieprzowa. Gorgonzola połączona ze śmietanką stworzyła delikatny, kremowy sos, który świetnie komponował się z mięsem i suszonymi pomidorami. Przyznam, że danie pozytywnie mnie zaskoczyło. Do tego stopnia, że tego samego dnia zrobiłam kolejną porcję przeznaczoną do pracy. Gorgonzola pokazała się z lepszej strony, a tym samym wyskoczyła z listy nielubianych produktów.

Continue reading

0
Share