Na początek weekendu dwie przyjemności – spanie do oporu i smakowite śniadanko 🙂 Zacznę od pierwszego.
Sen to bardzo istotna część życia. Śpiąc odpoczywamy fizycznie i psychicznie (chyba że męczą nas koszmary). Nasz organizm się regeneruje. W mózgu i mięśniach dokonują się zmiany wynikające z zadań, którymi byliśmy obciążeni w ciągu dnia. Podczas snu intensywnie wydziela się hormon wzrostu (somatotropina), który odpowiada m.in. za przyrost masy mięśniowej, regenerację uszkodzonych tkanek, procesy kościotwórcze i spalanie tkanki tłuszczowej. Zbyt krótki sen uniemożliwia pełną regenerację, co później odbija się na naszym samopoczuciu. Przyjęto pewne normy co do długości snu. Według nich dorosły człowiek (26-64 lata) powinien spać od 7 do 9 godzin na dobę. Osoba intensywnie uprawiająca sport powinna spać jeszcze więcej. Tylko jak to zorganizować? Ja na sen poświęcam ok. 6-7 godzin na dobę (zdarza się, że z przerwami). Czuję, że jest to za mało, ale nie bardzo mogę to zmienić. Praca, przejazdy dom-praca-dom, zakupy, sprzątanie, gotowanie, spożywanie i trenowanie … na spanie nie zostaje już za dużo czasu. W weekendy mogę sobie odbić, chociaż wtedy szkoda mi czasu na spanie, zwłaszcza, gdy dni są pogodne. Wstaję więc ok. 8 czyli o godzinkę czy dwie później niż w tygodniu. Jest to wystarczająco mocno odczuwalne, a dnia za dużo nie tracę.
Przyjemność nr 2 – śniadanie. Jak jest ważne dla organizmu już chyba wszyscy wiedzą. Staram się więc, by było ono pożywne i zdrowe. Ale pozwalam sobie czasem na szaleństwo. Poranek to pora, gdy można sobie pozwolić na pewne żywieniowe grzeszki. Przez cały dzień jesteśmy w stanie spalić nadmiar przyjętych kalorii 😉 Zwłaszcza, gdy dzień będzie bardzo aktywny. A ten taki właśnie planuję – szosa, bieganie …  Bo równiutko za tydzień start w triathlonie.
Więc co na sobotnie śniadanko? To może … PLACUSZKI SEROWE z SOSEM JAGODOWYM. Yammi yammi 🙂 Są niesamowicie delikatne, puszyste. Przypominają masę sernikową. Cudownie 🙂 I wcale nie są tak napchane niezdrowymi kaloriami. Zarówno placki jak i sos nie są zbyt słodkie. Cukier ograniczyłam do minimum. Właściwie występuje tu tylko miód. Gdyby brakowało słodkości, można gotowe już placki polać miodem lub syropem klonowym.

Continue reading

0
Share

By danie było romantyczne musi być … niecodzienne. Najlepiej jakby nie wymagało spożycia na gorąco. Nie o to przecież chodzi, by zasiadając we dwoje do stołu od razu rzucać się … na talerze. Kolację przy świecach jada się niespiesznie, spokojnie delektując się każdym kęsem i rozmową. Idealnie więc nadają się sałatki. Odrobina słodyczy i nutka pikanterii? Tak! I przy kolacji i w sałatce 😉 Moja ulubiona – sałatka z krewetkami i ananasem.

Continue reading

0
Share

Swoje urodziny (i swoich ukochanych najbliższych) należy świętować z radością dziecka. To świetny czas, by to ‘dziecko’ w sobie odnaleźć i obudzić 🙂 Mojemu piątkowemu Jubilatowi zafundowałam poranne dmuchanie świeczek i otwieranie kolorowo zapakowanego prezentu. No i pojawiła się dziecięca radość 🙂
A co do świeczek … nie zawsze muszą być wciśnięte w biszkoptowo-śmietanowy tort. Sernik też świetnie się nadaje. Może nawet lepiej, zwłaszcza dla tych co uwielbiają serniki 😉 Ten wyszedł (nieskromnie dodam) niesamowicie dobrze – wysoki, delikatny, kremowy z posmakiem białej czekolady, z pysznym jagodowym wykończeniem z jednej strony i kruchym, czekoladowym z drugiej.
Zachęcam do wypróbowania, tym bardziej, że przepis jest niezwykle prosty.

Continue reading

1
Share