Przyznam się: nie pałam sympatią do halloween’owego święta. W polskim wydaniu czuje się jakąś sztuczność i pewnego rodzaju silenie się na fajność. Jedyne co z tego całego zamieszania jest naprawdę warte uwagi to … DYNIA. Jest bogata w minerały i witaminy (szczególnie w witaminę A, C i E), a przy tym jest niskokaloryczna (ok. 26 kcal w 100 g). Jest to bardzo neutralne w smaku warzywo, przez co można je przyrządzić na dziesiątki sposobów, zarówno na słodko jak i słono. Do dyni pasują wanilia, cynamon, imbir a także chilli, pieprz czy czosnek.
W okresie Halloween dynia jest produktem, który jest obecny chyba w każdym sklepie spożywczym. I super! Korzystajmy z tego i gotujmy, pieczmy i duśmy pyszne dyniowe potrawy, np. pierogi.

Continue reading

0
Share

Bułeczki z ciasta francuskiego to chyba najłatwiejszy, najszybszy i może nawet najtańszy deser. W tym wydaniu na pewno. ‘Róże jabłkowe’ są niezwykle proste a przy tym bardzo efektowne. O smaku wspominała nie będę, bo czy ciasto francuskie z jabłkiem może komuś nie smakować? 😉 Popularność tego wypieku mówi sama za siebie. Internet od niego pęka.

Continue reading

0
Share

Czasy się zmieniają (i swoją drogą czas też się zmienia. Dziś, przesuwając godzinę, weszliśmy w czas zimowy).
Mamy wpływ na nasze i przyszłe czasy, bo mamy prawo, a nawet obowiązek (o, zabrzmiało poważnie) głosować – dziś w wyborach do sejmu i senatu. Cała masa Polaków marudzi i jęczy, jak to im źle się żyje i niedobrze się dzieje dookoła. Narzekają  na władzę i decyzje polityków. A gdy przychodzi dzień wyborów, leżą do góry brzuchem przed telewizorem, żyjąc wyborami jedynie tam przedstawianymi. Nie wyrażą swej woli na wyborczej karcie, bo …oni się tym nie interesują, bo jeden głos (właśnie ten ich tylko) nie ma znaczenia, bo nic się nie zmieni, bo nie ma na kogo. Kurcze, mamy prawo głosować to głosujmy!

 

 

0
Share

Też macie takie dania, które moglibyście jeść co kilka dni i nie znudziłyby się Wam? Ja tak mam z makaronem. Ten mogłabym jeść nawet codziennie. Serio – codziennie! Szczególnie makaron z krewetkami. Swoją drogą je tez bardzo lubię i często po nie sięgam. Zawsze mam paczkę mrożonych krewetek w zamrażalniku 😉

Idealny przepis na MAKARON Z KREWETKAMI W SOSIE POMIDOROWYM znalazłam jakiś czas temu w książce Jamie’go Oliver’a. Jest prosty i bardzo szybki w wykonaniu. Niektórych może zaskoczyć połączenie krewetek i anchois z cynamonem. Mnie to połączenie zniewala. Zapach, jaki pojawia się przy rozpoczęciu smażenia jest niesamowicie nęcący. Od tego momentu moje kubki smakowe szaleją. Na szczęście już po kilku minutach od tego momentu pojawia się błogi stan rozsmakowania 🙂 To danie powstaje naprawdę w kilka, maksymalnie kilkanaście minut (zależy od długości gotowania makaronu). Jest więc idealnym pomysłem na szybki obiad. Spróbujcie koniecznie!

Continue reading

0
Share

Mąka gryczana chyba nie cieszy się zbyt dużą popularnością, a szkoda. Charakteryzuje się duża zawartością magnezu, potasu, fosforu, cynku, żelaza, wapnia a także białka (ponad 12 g/100g). Dodatkowo jest produktem bezglutenowym i ma niski indeks glikemiczny. A smak? Bardzo specyficzny, może troszkę gorzkawy.
Moim zdaniem mąka gryczana świetnie nadaje się na naleśniki, ale nie te przyrządzane na słodko. Pasuje do nich farsz z tuńczyka czy soczewicy. Dziś zajadamy naleśniki z czerwoną soczewicą 🙂

Continue reading

1
Share

Przeglądając wrzucane przepisy, stwierdziłam, że brak wśród nich mięsa (pomijając rybę, która zdaniem większości prawdziwych mięsożerców mięsem raczej nie jest). Wbrew pozorom jadam mięso. Częściej jednak na moim talerzu można znaleźć szpinak czy soczewicę niż półkrwistego steka, choć steka też lubię 🙂 Dziś więc, uwaga, uwaga, serwuję mięso! Lubianego przez wszystkich kurczaka potraktowałam orientalnie. Przyrządziłam curry z kurczakiem w mleczku kokosowym z dodatkiem masła orzechowego.

Continue reading

0
Share

Od dawna myślę o kremie z groszku. Swoją drogą groszek kojarzy mi się niezwykle miło. Niewykluczone, że za sprawą przyjaciółki, która przed laty stwierdziła, że najzabawniejszym wyrazem jest właśnie ‘groszek’. Mnie wówczas śmieszyło niemieckie ‘plötzlich’ 🙂

Continue reading

0
Share
,

Orzeszki ziemne (fistaszki) awansowały ostatnio do kategorii must have produktów w mojej kuchni. Nałogowo robię z nich masło orzechowe, które znika w try miga. Nie tylko smak mnie do nich przyciąga, ale i właściwości, jakie posiadają. Wiecie, że orzeszki ziemne zawierają najwięcej białka ze wszystkich orzechów? Aż 26 g białka na 100g orzechów. To znacznie więcej niż soczewica czy ciecierzyca, które przecież mają go bardzo dużo. Fistaszki są bogate również w potas, magnez, selen, fosfor, witaminę E, PP. Cenna jest w nich także arginina, czyli aminokwas odpowiadający za przyrost masy mięśniowej. Nic więc dziwnego, że mnóstwo sportowców wprowadziło do swojej diety właśnie masło orzechowe/fistaszkowe.

Dziś planuję naprawdę aktywny dzień. Bułka z masłem orzechowym i dżemem truskawkowym będzie idealnym śniadaniem!

Continue reading

0
Share

Fasolkę szparagową najczęściej jada się z … niczym. Albo z bułką tartą na maśle. I ja tak zawsze ją przyrządzam, albo raczej przyrządzałam. Dziś spróbowałam podać fasolkę nieco inaczej. I wiecie co? Wyszło coś, co już nie jest jedynie ugotowaną fasolką. Świetne! Połączenie jedynie dwóch składników, a gama doznań smakowych dużo większa.

Continue reading

0
Share